Słowo wstępne

 

Pierwszą sesję z przyjaciółmi rozpocząłem w wieku  15 lat, 25 lat temu. Początki były trudne, gdyż większość czasu przeznaczałem na transport, montaż, demontaż, okablowanie i konfigurację. Przez to  że monitory nie były lekkie i cienkie, a koncentratory sieciowe (Switche) niebyły niezawodne i nieumożliwiały szybkiego dostępu , to i tak spotkania dostarczały nam wiele niezapomnianych chwil dawały dużo  przyjemności i frajdy.

 

LAN Party naprawdę stawała się imprezą - przychodziło wielu ludzi. Nie tylko maniacy komputerowi, ale też ich znajomi i sympatie. Jednak w dzisiejszych czasach Lan Party spotyka się coraz rzadziej i spadło zainteresowanie tego typu aktywnością. Po jakimś czasie ponownie usiadłem przed moim komputerem na serwerze TS3. Wielu ludzi było on-line. Graliśmy w różnorodne gry bitewne. Czuło się wsparcie wielu ludzi (300 slotów) i niemalże czuło się ich obecność.  Świętowaliśmy nasze wspólne sukcesy w grach oblężniczych i skutecznych strategiach.  To zrozumiałe, że w tych chwilach chciałem mieć bezpośredni kontakt z tymi ludźmi. Więc spróbowałem znów aktywować Lan Party.

 

Kiedy podczas rundy zadzwoniłem do mojego serwera TeamSpeak z pytaniem, czemu LAN Party się nie odbyło, usłyszałem, że „nie ma miejsca” i „brak lokalizacji”. Nikt nie mógł podać rzetelnego i logicznego wytłumaczenia. Zaproponowałem współgraczom przygotowanie odpowiedniej przestrzeni do grania. Kiedy powiedziałem, że dostępnych jest 7 komputerów… natychmiast zgłosiło się 20 osób. Przemyślałem sprawę, zasięgnąłem trochę języka i postanowiłem działać. O naszym dalszym rozwoju przeczytasz w rozdziale „Opis projektu”.